Refleksje

 Jak żyć bardziej? Takie pytanie zadał mi kolega, jadąc na sesję gminy. Rezonuje ono we mnie do dzisiaj, mimo, że minęły ze trzy tygodnie. Dlaczego o to pytasz? – Bo nie znam osoby, która żyłaby bardziej od Ciebie.

Read

Wstajesz rano, spoglądasz na swoją listę zadań i zaczynasz bieg codzienności: zawieźć do przedszkola, odebrać z przedszkola, zapłacić rachunki, wyprasować koszulę, spakować obiad, zaplanować drugi obiad, wstawić pranie, zrobić listę zakupów, zdążyć do pracy, umówić lekarza, pracować, wypracować, zapracować, pracować efektywnie, produktywnie, nie marnować czasu, odebrać telefon z przedszkola, zapłacić zaległe czesne, zadzwonić do koleżanki […]

Read

Mój syn poszedł do nowego przedszkola (publicznego).

Read

Ostatni miesiąc był dla mnie czasem sporych wyzwań. Dość powiedzieć, że w połowie miesiąca stałam w zagraconym mieszkaniu, z zagraconą głową i jeszcze bardziej rozstrzępionym sercem, a z komputera docierały powiadomienia przypominające o zbliżającym się deadline’nie.

Read

Jestem dość wrażliwa na słowa: mam pecha, nie udało się, zawsze mam pod górę, nic mi nie wychodzi. No samo nie wyjdzie. Bo życie to nie pestka rzucona na glebę i nie ma co czekać aż urośnie z niej baobab.

Read

Widzę ich codziennie. Z namaszczeniem omiatają marmurowego anioła, poprawiają kwiaty, wycierają ślady deszczu. Obejmują się w milczeniu. Wstydzę się, kiedy na mnie patrzą.  Żałuję, że wyszłam z domu, że mnie zobaczyli, że ostentacyjnie wytykam im  ból. Przysięgam już więcej nie wychodzić.

Read

91

Czerwiec 6, 2016

Na brudno

  Pamiętacie to? Wypracowanie na brudno. Zadanie z matematyki na brudno. Streszczenie lektury na brudno. Brudnopis. Dopiero na studiach nauczyłam się, że nie mam na to czasu. Brudnopis zastąpiły pośpieszne notatki z wykładów kserowane potem zamiennie przez całą grupę. Trzeba było pozbyć się ołówka, bo słabo  odbijał.

Read