miłość

Pogodne małżeństwo. Jak to rozumiem? Widzę parę, która pomimo wielu wypraw przez wzburzone oceany, nadal spokojnie patrzy sobie w oczy. Widzę parę, która lubi się przytulić, złapać za rękę, mimo upływających lat. Parę, która zwraca na siebie uwagę i myśli o chorobie współmałżonka, kiedy on kichnie, a nie kiedy zalega w łóżku. Parę, która potrafi […]

Read

Wczoraj obchodziliśmy kolejną rocznicę ślubu, a że znamy się 15 lat pomyślałam, że warto się zatrzymać  i zastanowić jak jest teraz? A teraz są dzieci i nasza rocznica wyglądała tak, że mąż czytał bajki do snu synkowi, a ja miałam kolejny maraton parogodzinny – nie, nie lubię smoka, wolę twoją pierś i tak mi tu […]

Read

Nie mogę powiedzieć, że W głębi kontinnum Jean Liedloff przeczytałam jednym tchem. Zatrzymywałam się co chwila, czasem na parę dni. Czytanie tej książki mogę porównać do wstrząsającej terapii, na którą wysłał mnie ktoś bez uprzedzenia.  Wczoraj odłożyłam ją na półkę i czuję się jak po zażyciu ayahuaski. Czuję się duchowo oczyszczona i patrzę na swoje […]

Read

Nasza Mała Księżniczka jest z nami tydzień, a ja nie wiem jak żyliśmy bez niej. Tydzień kolejnego macierzyństwa i kiwania głową ze zrozumieniem na słyszane wielokrotnie zdanie, że miłość matki można tylko mnożyć, nie dzielić. Tydzień, w którym pławię się w szczęściu i urokach macierzyństwa. Urokach, które gdzieś mi umknęły po pierwszym porodzie.

Read

Wchodzisz do pokoju. Znajomy zapach drzewa sandałowego, pieprzu i grejpfruta rozchyla Ci nozdrza. Rozpinasz sandały, nieśpiesznym ruchem kładziesz zegarek na półce. Wyglądasz dobrze, mimo kołatających w Twoich źrenicach nieprzespanych godzin.  Widzisz jak Cię obserwuje, choć stara się, byś tego nie zauważyła. Uśmiechasz się i siadasz mu na kolanach. Przytula Cię i wpija nos we włosy. […]

Read

Czerwiec 22, 2016

Kładka

Ten moment, kiedy przechodzicie przez kładkę i czujesz, że przechodzisz właśnie  15 lat do tyłu, kiedy kochałaś go bezgranicznie, włosami rysowałaś jego oczy, a maj pachniał niebieską sukienką. I znów czujesz te czarodziejskie ziarna, usypywane co dzień pod powiekami z niedospania, niedopicia, niedożycia. Jak dożyć wieczoru na bułce z pasztetem i zakochaniem na dwa wina?

Read