szacunek

Byłam niedawno świadkiem rozmowy przełożonego z pracownikiem. Właściwie to moje uszy były, a każde z nich wiedziało, że siedzę tam, gdzie siedzę i słyszę każde słowo. Przełożonemu to najwyraźniej nie przeszkadzało, za to mniemam, że pracownikowi bardzo bo zawstydzenie było bardzo słyszalne.

Read