Talent – jak go odkryć i rozwijać

Written by on Kwiecień 3, 2017

Ten to ma talent do robienia pieniędzy! Ta to ma talent do wyszukiwania okazji! Nie wiem jak on to robi, ale zawsze znajdzie się w odpowiednim miejscu i właściwym czasie.

Zdarzało Ci się tak pomyśleć? Czym jest właściwie talent do robienia pieniędzy, wyszukiwania okazji?

Czym jest talent?

Kiedy mówimy o talentach, w pierwszej kolejności przed naszymi oczami pojawiają się uzdolnieni malarze, poeci, śpiewacy. Dalej myślimy o sportowcach, naukowcach, przedsiębiorcach. Raczej w kategoriach talentu nie rozważamy umiejętności zarabiania pieniędzy lub wyszukiwania okazji. Bo cóż to za talent? Jak go nazwać, jak go zdiagnozować? W naszej głowie jawi się jako pożądana umiejętność, a kiedy patrzymy na kogoś kto się nią świetnie  posługuje –  o jego talencie mówimy z nutką zazdrości.

Dlaczego?

Bo przyznając, że to umiejętność nabyta a nie wrodzona, musielibyśmy stanąć przed pytaniem, dlaczego jej nie mamy. Dlaczego patrzymy z zazdrością na kogoś, kto czerpie z wachlarza umiejętności, których się wyczuł, które nabył w toku rozwoju, edukacji, które są efektem lat pracy, kilkudziesięciu przeczytanych książek? Bo jeśli to są umiejętności do wypracowania – dlaczego ja ich nie posiadam? Bo mi się nie chce, bo nie wiem jak zacząć, bo nie mam świadomości procesu samorozwoju, bo wolę udawać, że wszystko zależy od wrodzonego talentu, a ja przecież takiego nie mam.

Jak to z tym talentem jest?

Od małego słyszymy: spójrz, jak Laura pięknie maluje, ta to ma talent! Słyszysz, jaki Maciek ma głos? Jest wybitnie uzdolniony. Otoczenie kreuje w nas obraz ludzi uzdolnionych, utalentowanych, którzy dostali dar od losu i mogą czuć się wybrani. Te talenty bardziej oczywiste, jak piękny głos i słuch, wspaniała smukła kreska na papierze, lekkie pióro, zdejmują z właścicieli piętno myślenia – w czym jestem dobry. Otoczenie im podpowiada to od najmłodszych lat, a oni mogą skupić się na rozwijaniu swojego potencjału. Co z talentami, które są mniej oczywiste, mniej popularne, jak czar, empatia, rozwijanie innych? Świadomość ich istnienia i posiadania przychodzi dużo później, już w toku samodzielnego, dojrzałego dochodzenia do swoich mocnych stron.

talent 4

Mocne strony, talent, umiejętności – czym się różnią?

W słownikach można znaleźć następujące definicje talentu:

I. Talent to wrodzona umiejętność łatwego przyswajania wiadomości oraz ich łatwego stosowania w praktyce – słowem tym określamy predyspozycje człowieka w określonym kierunku.
II. Talentem nazywamy wrodzone lub nabyte predyspozycje w dziedzinie intelektualnej lub ruchowej – stopień sprawności w danej dziedzinie.
III. Talent to Pracownik, który w sposób ponadprzeciętny przyczynia się do na realizacji strategii organizacji i wyróżnia się ponadprzeciętnym potencjałem do dalszego rozwoju.[i]

Już z samej definicji można wysnuć wniosek, że talent to predyspozycja, którą należy rozwijać. Samo posiadanie tej umiejętności nie stanowi o sukcesie, a dopiero właściwe jej stosowanie i realizowanie. Mówi się, że kenijscy biegacze mają wrodzony, niedościgniony talent. Rasmus Ankersen, były piłkarz, obecnie autor bestsellerowych książek, mówca motywacyjny, specjalizujący się w rozwijaniu ludzkiego potencjału, postanowił odkryć sekret kenijskich biegaczy. W swojej książce „Kopalnie talentów” przytacza słowa dr Yannis’a Pitsiladis z Uniwersytetu w Glasgow, który powiedział:

„Gdybym tylko mógł, raz na zawsze zakończyłbym dyskusję o naturalnym talencie czarnych lekkoatletów. Nie mówię, że geny są nieistotne, ale nie ma dowodów na to, że określone rasy ludzi mają biologiczną przewagę w danych biegach”[ii]

 

Sami Kenijczycy twierdzą, że nie ma sekretu. Badania pokazują, że wrodzone talenty nie znają szerokości geograficznej. Jak zatem przekuć talent w sukces, jak swój potencjał przełożyć na wyniki, byśmy mogli robić to, w czym jesteśmy dobrzy?

Poznaj swój talent!

Przede wszystkim poznać swój talent! Pewnie masz wokół siebie dorosłych ludzi, którzy twierdzą, że nie mają żadnych talentów? Ach, ale gdyby tylko mieli, prawda? To by dopiero mieli życie! Willa z basenem, dobry samochód, wakacje dwa razy w roku…Niestety los ich takim nie obdarzył. Słusznie wyczuwasz lekką nutkę ironii. Choć daleka jestem od oceny takich zachowań. Nie jesteśmy nauczeni pracy z talentem. Nie potrafimy zarządzać talentami swoimi, talentami pracowników, co więcej! Nie potrafimy ich zdiagnozować!

Jak rozwijać coś, czego nie widzę? Jak podlewać i pielęgnować kwiat w swoim ogrodzie, o którego istnieniu nie wiem?

Jak rozwijać talenty wśród dzieci, uczniów, wychowanków, jeśli nie znam swoich umiejętności, jeśli nie wiem, jak się do tego zabrać, jeśli nie wiem, że talent jest rzeczą dynamiczną.

„Nietrudno jest odkryć talent pokroju Usaina Bolta. Gdy był 16 – latkiem, wszyscy wiedzieli, że ma ogromny potencjał. Prawdziwym wyzwaniem jest to, aby dostrzec przebłysk geniusza w kimś, kto jeszcze nie rozkwitł.”[iii]

Stephen Francis, trener lekkoatletyki w jamajskim klubie

Wspomniany Rasmus Ankersen pisze:

„Talent należy pojmować jako rzecz dynamiczną. Nie możemy powiedzieć, że ktoś nie ma go za grosz lub jest wielce utalentowany. Dla przykładu, jest wiele kobiet śpiewających i wyglądających lepiej niż Madonna, ale to jej udało się zagospodarować swoje uzdolnienia i korzyści. Właśnie to nazywamy prawdziwym

talentem.”[iv]

madonna

Źródło

Spis talentów

Skąd czerpać wiedzę o talentach? Wg Instytutu Gallupa (najstarszy instytut badania opinii społecznej na świecie, założony w 1935 roku przez George’a Gallupa.[v] )

Talent jest naturalnie powtarzającym się wzorcem myślenia, odczuwania i zachowania, który może być wykorzystany produktywnie.[vi]

Test talentów Instytut Gallupa – Clifton StrentghsFinder mierzy obecność 34 cech zwanych talentami. Najsilniejsze, najbardziej dominujące talenty danej osoby mają największy wpływ na jej zachowanie i osiągnięcia.

talent

Lista 34 talentów wg Gallupa:

aktywator– człowiek czynu, aktywnie podchodzi do problemów, uczy się poprzez działanie

analityk – ma potrzebę dotarcia do sedna spraw, logicznie myśli, analizuje fakty, szuka prawidłowości, zależności, wzorów i połączeń,

bezstronność – obiektywizm w relacjach, równe szanse dla wszystkich,  poczucie sprawiedliwości

bliskość – budowanie trwałych związków, bliskich relacji międzyludzkich, pogłębianie więzi,

czar – wdzięk i urok osobisty, którym przyciąga i zjednuje sobie ludzi, ujmujący sposób bycia

dowodzenie – naturalne przewodzenie w grupie, charyzma, wyznacza kierunek a inni podążają za nim

dyscyplina – konsekwencja, potrzeba planowania, uporządkowania

elastyczność – sprawne działanie w zmieniających się warunkach, szybka reakcja na to, co się wydarza, gaszenie przysłowiowych pożarów

empatia – talent interpersonalny, wyczuwanie emocji innych ludzi

indywidualizacja – dostrzeganie niepowtarzalności w ludziach,  ich mocnych stron, jest dobrym obserwatorem

integrator – integruje, potrafi zbliżać ludzi, jednoczyć grupę, akceptuje wszystkich bez względu na to, kim są,

intelekt – przenikliwy umysł, łatwo dostrzega przyczynę i skutek, wyciąga błyskotliwe wnioski, lubi myśleć, rozwiązywać zagadki

komunikatywność – łatwość  nawiązywania kontaktu z innymi, porozumiewania się, obrazowy i zrozumiały sposób wypowiadania się, przekazywania informacji

kontekst – refleksyjność, szeroka perspektywa spojrzenia, spoglądanie wstecz, znając genezę, początek lepiej rozumie rzeczywistość, budowanie strategii działania w oparciu o znajomość przeszłości, doświadczenia

maksymalista – nie poprzestawanie na tym, co jest, dążenie do doskonałości

naprawianie – umiejętność rozwiązywania problemów, ulepszania, odnawiania, wskrzeszania, dostrzega to, co nie działa i wie jak to zmienić

odkrywczość – poszukiwanie nowych, oryginalnych rozwiązań, myślenie twórcze, pomysłowość, kreatywność,

odpowiedzialność – dotrzymywanie zobowiązań, niezawodność, sumienność, doprowadzanie spraw do końca

optymista – zdolność dostrzegania korzyści w każdym doświadczeniu, skupianie uwagi na pozytywach

organizator – przewodnik, „dyrygent”, sprawne organizowanie, łatwość porządkowania złożonych, skomplikowanych spraw

osiąganie – nieustannie działa, stawia cele i je osiąga

poważanie – w naturalny sposób budzi zaufanie i szacunek, pracuje na swoje nazwisko, renomę, potrzebuje uznania, chce się wyróżniać

pryncypialność – wierność zasadom, wartościom, priorytetom, stałość przekonań, wysoka etyczność,     przewidywalność, budzi zaufanie

rozwaga – przewidywanie zagrożeń, konsekwencji, przemyślane i ostrożne działania, ograniczanie ryzyka

rozwijanie innych – dostrzeganie potrzeb innych, ich potencjału, możliwości, wspieranie rozwoju jest źródłem satysfakcji

rywalizacja – potrzeba konkurowania, porównywania, mierzenia się z innymi, szuka możliwości sprawdzenia się, dąży do zwycięstwa

strateg – decyzyjność, wyobrażanie sobie różnych opcji i wybór najlepszej

uczenie się – fascynacja wszystkim, co nowe, proces nauki nie ma końca, eksperymentuje, poszukuje, sprawdza, zgłębia

ukierunkowanie – konsekwencja, podążanie zgodnie z planem, określony kierunek działania

wiara w siebie – pewność siebie, znajomość swoich mocnych i słabych stron, przekonanie o swojej skuteczności

wizjoner – zawsze w awangardzie, roztacza ekscytującą wizję, obraz przyszłości, widzi kształt przyszłych rzeczy, łapie trendy

współzależność – przekonanie o przyczynowości wszystkiego, zależności, powiązaniu, byciu częścią większej całości, odpowiedzialność za grupę, opiekuńczość, współżycie z innymi

zbieranie – ciekawość świata, ekscytacja jego różnorodnością, lubi kolekcjonować różne rzeczy,

zgodność – umiejętność znajdowania kompromisu, wspólnej płaszczyzny [vii]

 

Robi wrażenie, prawda? Kiedy pierwszy raz zetknęłam się z tą listą, oniemiałam. Czytałam i myślałam o wszystkich utalentowanych ludziach, którzy żyją w przeświadczeniu, że żadnego talentu nie mają! Wiesz, co chcę Ci powiedzieć?

Tak! Każdy ma talent, i Ty i ja i Robert z 4b też! Może leży głęboko zakopany?

Według badań, każdy z nas posiada wszystkie spośród 34 cech wyszczególnionych w teście Gallupa. Za kluczowe uważa się pierwsze pięć, jako te o najsilniejszym natężeniu. Aby stały się naszymi mocnymi stronami, czyli stałymi sposobami wykonywania jakiegoś zadania w sposób najbliższy doskonałości, należy rozwinąć je i uzupełnić o wiedzę oraz umiejętności właściwe dla danego zadania.[viii]

Mocne strony – ach to tak?

Te słynne mocne strony, które przewijają się w języku biznesowym to nic innego jak umiejętność opanowana w wysokim stopniu sprawności. To nic innego jak oszlifowany talent. Czy Madonna ma większy talent do śpiewania czy większy do wykorzystania swojego potencjału? Ile razy zastanawiałeś się, dlaczego właśnie on ma tę posadę, dlaczego właśnie on zbiera laury i nagrody, kiedy to Ty masz większą wiedzę w tym zakresie? Znasz odpowiedź? Bo on korzysta ze swojej wiedzy! Afiszuje się z nią, sprzedają ją, odpowiada na potrzeby pracodawcy, klienta, jest tam gdzie potrzeba jego wiedzy, dokładnie w tym momencie, w którym ktoś jej potrzebuje!

Myślisz, przypadek? Szczęście? Nie! To ten tzw talent do wyłapywania okazji. To ten uwielbiany przez wszystkich talent do robienia pieniędzy. A wg Gallupa to może: wiara w siebie i organizacja.

Przez lata robiłam ten błąd – sypałam nowymi pomysłami jak z rękawa, robiłam kursy, szkolenia, czytałam książki, ale to zawsze ktoś inny odbierał nagrody. Bo przeczytał więcej książek? Nie. Bo miał więcej fakultetów? Nie. Bo jego pomysły były bardziej innowacyjne? Nie. On po prostu działał. Wiedział, kiedy ma się odezwać, wiedział, jak się odezwać i z kim porozmawiać. To też talent. Analiza kontekstu, wyciąganie wniosków, poważanie. To niewpadanie w pułapkę czekania na perfekcyjny moment i bycia perfekcyjnym. Strach przed popełnieniem błędu bywa tak paraliżujący, że wolimy nie robić nic.

„Nie czekaj! Właściwa chwila nigdy nie nadchodzi. Zacznij natychmiast. Tu i teraz. Posługuj się narzędziami, jakie masz pod ręką, a lepsze znajdziesz w trakcie pracy.” N. Hill.

 

pexels-photo-48608

To jest coś, co ich wyróżnia. Tych, na których czasem patrzysz z nutką zazdrości i nostalgii. Tych, którzy zawsze są o krok przed Tobą. Tych, którzy grają pierwsze skrzypce.

Oni pracują na swój talent! Tak, dokładnie tak! Żeby talent mógł pracować na Ciebie, najpierw musisz sam na niego zapracować! Nie odwrotnie. Szlifowanie talentów to ciężka, żmudna praca. Widzisz, ile samoświadomości trzeba mieć, żeby go odkryć. A to dopiero początek. Wiedz, że w kenijskich wioskach istnieje Zasada Dziesięciu Lat?

Zasada Dziesięciu Lat

Zasada Dziecięciu lat mówi o magicznych dziesięciu tysiącach godzin, jakie należy spędzić na szlifowaniu danej umiejętności, by osiągnąć w niej mistrzostwo.

Jak pisze Rasmus Ankersen:

„Często widząc wielkich zwycięzców, ulegamy złudzeniu, że za ich sukcesem stoi tylko talent, podczas gdy w rzeczywistości jego źródeł można się doszukać w dziesięciu tysiącach godzin spędzonych na pracy w bardzo młodym wieku.”[ix]

Michael Phelps, pływacka legenda, przez 5 lat nie opuścił żadnego treningu, pływał nawet w swoje urodziny i Wigilię![x]

Myślisz pewnie teraz: no dobrze, ale jak trenować coś, czego świadomości nie mamy. Otóż to! Jeśli ładnie śpiewasz, to pewnie od małego rodzina, szkoła, otoczenie Cię o tym zapewniali i wspierali w rozwoju tego talentu. A jeśli Twoim talentem jest Czar? Odkrywczość albo Wizjonerstwo? Jeśli Twoje predyspozycje mają swoje źródło w zdolnościach intelektualnych, a nie artystycznych, są wyszukane, niewidoczne na pierwszy rzut oka? To być może do dzisiaj o nich nie wiesz. To być może dzisiaj pierwszy raz usłyszałeś o teście Gallupa, być może całe życie myślałeś, że to oni coś mają nie Ty, być może nawet usłyszałeś kiedyś krzywdzącą i raniącą opinię, że jesteś beztalenciem.

Analiza SWOT

Być może dowiedziałeś się czegoś o swoich mocnych stronach w pierwszej pracy, kiedy Manager zrobił z Tobą analizę SWOT. To popularne narzędzie diagnozujące mocne strony pracownika i obszary do rozwoju. Nazwa pochodzi od akronimu: Analiza SWOT polega na podzieleniu zebranych informacji na cztery grupy (cztery kategorie czynników strategicznych):

  • S(Strengths) – mocne strony: wszystko to co stanowi atut, przewagę, zaletę,
  • W(Weaknesses) – słabe strony: wszystko to co stanowi słabość, barierę, wadę,
  • O(Opportunities) – szanse: wszystko to co stwarza szansę korzystnej zmiany,
  • T(Threats) – zagrożenia: wszystko to co stwarza niebezpieczeństwo zmiany niekorzystnej.[xi]

Tutaj przykład takiej analizy:

Analiza SWOT

Źródło

W pierwszym kwadracie pada pytanie: jakie umiejętności udało mi się zdobyć do tej pory? Załóżmy, że masz 25 lat i zaczynasz pracę. Pada to pytanie, a Ty sypiesz jak z rękawa fakultetami, dyplomami, kursami. Twój rozmówca patrzy Ci w oczy i powtarza pytanie:  jakie umiejętności…

I nagle do Ciebie dociera, że to nie o te papiery chodzi, o to FCE, ale o to, w jakim stopniu korzystasz z tej wiedzy, na ile nią władasz, jak bardzo przez te lata rozwinąłeś umiejętność aktywnego słuchania, o której teraz tak zaciekle mówisz!

talent2

Lubię korporacje. Tak, dobrze czytasz. Bo to one dzisiaj mocno rozwijają młodych ludzi. To one wysyłają ich na bezpłatne szkolenia, na których młodzi ludzie w końcu uczą się przydatnych umiejętności! Większość przedsiębiorców, biznesmenów, właścicieli firm swoją pierwszą użyteczną, praktyczną wiedzę wyniosła właśnie stamtąd!

A co ze szkołą, pomyślisz?

Przytoczę cytat za Michałem Pasterskim:

„(…) szkoła okazuje się skansenem kulturowym, nie tylko niezapewniającym nabywania kompetencji do radzenia sobie we współczesności, ale wręcz pielęgnującym kompetencje bezużyteczne, autodestrukcyjne wobec jednostki i społeczeństwa(…)”[xii]

Dlaczego tak jest? Michał Pasterski, znany i ceniony coach i trener, założyciel fundacji Świadoma Edukacja, w swoje książce Insight. Droga do mentalnej dojrzałości, pisze:

Funkcjonujący obecnie system powstał 200 lat temu w Prusach na potrzeby gospodarki industrialnej ubiegłych wieków. Co ciekawe, twórcy tego systemu wcale nie byli zadowoleni z ostateczniej formy, w jakiej był on wprowadzany. Musieli jednak iść na kompromis w wyniku nacisków Kościoła i wojska. System edukacji w takiej formie ma na celu szkolenie pozbawionych umiejętności samodzielnego myślenia ludzi, którzy będą posłusznie pracować za rzecz prężnie rozwijającej się gospodarki.”[xiii]

Oczywiście jeden cytat nie oddaje całości problemu. Pozwól jednak, że zadam Ci pytanie:

Co by się zmieniło w Twoim życiu, gdybyś rozwijał swoje talenty od najmłodszych lat?

Teoretycznie jeśli sprawisz, że twoje dziecko w wieku pięciu lat zacznie nabywać wiedzę z zakresu biznesu i finansów (co na pewno nie przypadnie mu do gustu), przed trzydziestką może pracować równie wydajnie jak dwukrotnie starsi koledzy. Tak, wiem, wielu twierdzi, że dobrym można być jedynie w dziedzinie, którą się kocha. Nie zgadzam się z tym. Miłość może rzecz jasna zmotywować do wytrwalszej pracy podczas treningów, ale mimo to wielu ludzi jest beznadziejnych w dziedzinach, które darzą uczuciem. Pasja nie zawsze idzie w parze z sukcesami, a ludzie zdają się nie przyjmować tego do wiadomości, ponieważ chcą wierzyć, że wysiłek nie ma znaczenia.”[xiv]

Otóż ma znaczenie. Rozwój talentów młodych ludzi to również wysiłek rodziców, opiekunów, wychowawców, nauczycieli. Od naszego podejścia i naszej postawy zależy, czy nasze szkoły i domy będą kopalnią talentów czy wykopaliskiem archeologicznym. Często po rodzicach widać czy ich dzieci rozwiną swój potencjał. Wymagający, wspierający i otwarci opiekunowie stoją za sukcesami dynamicznie rozwijających się dzieci. Często słyszę: on po prostu miał lepszy start. Zgodzę się, że warunki finansowe, do jakich najczęściej odnoszą się moi rozmówcy, mają znaczenie. Tyle, że nie kluczowe. Kluczowe to jest pokazanie dzieciom, że mają w sobie bogactwo, nieoszlifowany diament, zachęcanie ich do próbowania różnych aktywności. Do czytania książek, rozmów, snucia marzeń, które później mogą przekuć w cele. Za najbardziej przedsiębiorczymi uczniami stoją nauczyciele pełni pasji, walczący o każdy przebłysk zdolności swoich wychowanków. Nowoczesna szkoła to nie piękne budynki, to otwarte, prężne umysły nauczycieli mentorów, którzy będę chcieli i potrafili dostrzegać talent w każdym uczniu. Powiedzieć mu o tym, powiedzieć rodzicom, zachęcić do szlifowania diamentu.

Projekt bez tytułu(2)

Barbara Lew

1

Anglistka, która kilka lat temu zakochała się po uszy w rozwoju osobistym i coachingu, z  zaangażowaniem i pasją uczy młodych ludzi w szkole średniej  i starsze osoby na uniwersytecie trzeciego wieku. Prowadzi również warsztaty kompetencji miękkich dla młodzieży i pomaga osiągać indywidualne cele językowe. Edukuje z ludzką twarzą, opierając się na szacunku, partnerstwie oraz wartościach ucznia i jego rodziny. Prowadzi swoje miejsce w sieci BABOWNIA, gdzie zapisuje swoje matczyne i rodzicielskie inspiracje.

Zapytałam Basię, jak pracuje z uczniami w kontekście rozwijania ich talentów. Basia ma spore doświadczenie w pracy z młodzieżą, również w zakresie rozwijania ich  kompetencji miękkich.

Wierzę, że rodzina i szkoła daje dziecku zestaw narzędzi, z którym wyruszy ono w życie. Tylko od nas, rodziców i nauczycieli, zależy jakie to będą narzędzia i jak daleko dziecko dotrze dzięki „przybornikowi”, w jaki je wyposażymy.

Pisałam kiedyś o mojej matczyno-nauczycielskiej wizji roli szkoły, w przekuwanie naturalnych talentów dziecka w jego mocne strony, we wpisie „Szkoła i talenty, czyli zepsute magiczne pudełko”. O roli nowoczesnych i dobrze przygotowanych, ale i zmotywowanych nauczycieli, tak aby szkoła nie była jak forma, która próbuje ukształtować każde dziecko na jeden wzór i podobieństwo.

Nauczyciel jest nie tylko wykładowcą przedmiotu, ale często mentorem i starszym przyjacielem. A z dobrymi przyjaciółmi jest tak, że potrafią zauważyć co jest ważne, co sprawia komuś przyjemność i wiedzą jak okazać swoje uznanie.

Zapytajmy więc naszych uczniów: ”Hej, a co oprócz szkoły sprawia ci przyjemność? Jakie masz hobby? Może zechciałabyś podzielić się tym z kolegami? Przyniesiesz to do szkoły i pokażesz nam jak to robisz?” Tak naprawdę wcale nie musimy mówić całej klasie, że dziecko jest w czymś świetne. Najważniejsze, żebyśmy głośno powiedzieli, że widzimy i wiemy, że zarówno nasz uczeń, jak i to co robi, jest wyjątkowe.

Słuchajmy też rodziców, bo oni widzą dziecko w domu i dzielmy się z nimi tym, co widzimy w szkole. Rodzina zazwyczaj jest skłonna wspierać talent dziecka z dumą i radością.

Słowa Basi pięknie podsumowują ideę rozwoju talentów od najmłodszych lat. Chciejmy zadbać o przybornik naszych dzieci, to świetna inwestycja w ich rozwój i przyszłość. A jeśli Ty czujesz, że w Twoim przyborniku hula wiatr – zrób coś dla siebie. Wyrusz w podróż po swoje talenty.

couch-1868755_1280

Zacząć można w każdym wieku. Może skusisz się na zrobienie testu i sprawdzenie, jakich 5 wiodących talentów posiadasz? Może zastosujesz dźwignię zmiany i pomyślisz, jak dzięki nim zmienić swoje życie na lepsze? A może spojrzysz dzisiaj na swoje dzieci, uczniów trochę inaczej?

Niech twoje życie będzie wykrzyknikiem, nie znakiem zapytania.

Jackson Brown, Jr.


Włożyłam dużo pracy i serca w przygotowanie tego wpisu. Zależy mi, by ludzie odkrywali swój potencjał, rozwijali się i zmieniali swoje życie na lepsze. Podziel się, jeśli uważasz go za wartościowy. Dziękuję!


 

[i] http://hrht.pl/czym-jest-talent/

[ii] Ankersen R.: Kopalnie Talentów, Kraków 2014

[iii] Tamże

[iv] Tamże

[v] https://pl.wikipedia.org/wiki/Instytut_Gallupa

[vi] https://marta.bara.pl/talenty-wg-gallupa/

[vii] http://www.coach-service.pl/spis-talentow-testu-gallupa/

[viii] http://www.coach-service.pl/spis-talentow-testu-gallupa/

[ix] Ankersen R.: Kopalnie Talentów, Kraków 2014, s. 95

[x] Tamże

[xi] https://pl.wikipedia.org/wiki/Analiza_SWOT

[xii]  Dokąd zmierza polska szkoła?, pod red. D. Klus – Stańskiej, Warszawa 2009, Cyt za: Pasterski M.: Insight. Droga do mentalnej dojrzałości. Gliwice 2016, s. 49

[xiii] Pasterski M.: Insight. Droga do mentalnej dojrzałości. Gliwice 2016, s. 49

[xiv] Ankersen R.: Kopalnie Talentów, Kraków 2014, s. 114

 


Tagged as , , , , , , , , , ,



  • Kochana, wiedziałam od samego początku, że zaprosiłam do współtworzenia projektu WdOR najlepszą partię, ale po tym wpisie jestem pewna, że nigdzie na świecie nie znalazłabym lepszego partnera i bliższej memu sercu duszy 🙂 Cudownie poprowadziłaś nas przez meandry odkrywania talentów! I co się okazuje? Że projekt WdOR jest prawdziwą szansą dla naszych uczniów, aby odkryli w sobie głęboko ukryte diamenty. Tylko umiejętności miękkie gwarantują sukces! Mam ochotę krzyczeć ze szczęścia 🙂 I z niecierpliwością czekam na scenariusz lekcji.

    • Kasiu, Twój głos jest dla mnie niezwykle ważny:) dziękuję! a teksty takie są, bo sama swoimi artykułami stawiasz wysoko poprzeczkę:) obie głęboko wierzymy w WdoR, prawda?:)

  • Och Wychowanie

    Bardzo ciekawy artykuł, pięknie i wielopłaszczyznowo ujęty problem talentów. Znalazłam tu sporo wartościowej wiedzy. Dziękuję i pozdrawiam 🙂

    • To ja dziękuję za odwiedziny i komentarz:) zapraszam częściej!

  • Świetny wpis o talentach. Od razu przyszła mi do głowy szkoła, system edukacji jako cały i to jak bardzo polega to na odhaczaniu kolejnych punktów zamiast na wydobywaniu tego co najlepsze z ludzi. Jeden nauczyciel przez te kilkanaście lat nauki jest w stanie zmienić życie człowieka, ale niestety najczęściej nasze talenty są tam zakopywane i później chodzą ludzie wtłoczeniu w określone ustawowo ramy i powtarzają: nie mam żadnego talentu.

    Jednym z cytatów, które przypadł mi do gustu w tym wpisie jest ten Napoleona Hilla o narzędziach. Zacznij tu i teraz z kartami, które masz w ręku, lepsze przyjdą w trakcie rozgrywki. Do biegania nie trzeba butów Nike, do chudnięcia nie trzeba zakupów za 1000 zł i katowania się. No, ale cóż. Napiszesz to 1 000 razy, a marki i ludzie będą przekonywali nas do czegoś innego. 🙂

    Mnie osobiście do próbowania różnych rzeczy przekonało założenie bloga i ogólnie blogerzy. Można robić w życiu co się chce, byle tylko to robić na serio, a nie udawać na pół-gwizdka. Kto wie, może jestem utalentowanym pisarze, ale o tym nie wiem? I wiedzieć nie będę dopóki nie spróbuję. Dlatego nadrabiam to, czego nie robiłem w szkole. 🙂

    • A wiesz, mamy w takim razie podobną historię. Też założyłam bloga świadoma ilu rzeczy nie wiem, ale w życiu bym się ich bez prowadzenia bloga nie dowiedziała;) przyznaj, że to bardzo rozwijające zajęcie. Poznajemy ciekawych ludzi, inne miejsca w sieci, przygotowujemy materiały, czytamy i nigdy nie wiemy dokąd nas to zaprowadzi. Ale na pewno gdzieś dalej, niż nic nierobienie;p Z tymi butami nike to się uśmiałam, znam wiele osób, które jak chcą schudnąć to kupują buty, strój, karnet i to by było na tyle, ale w swojej głowie są usprawiedliwieni, że przecież coś zaczęli robić, prawda?;p A co do szkoły to zapraszam Cię do przeczytania o naszym projekcie Wychowanie do osobistego rozwoju – myślę, ze mógłby Cię zainteresować;) http://www.fitspirit.pl/wychowanie-do-osobistego-rozwoju-2/ No i niezmiernie się cieszę, że zostajesz:)

  • ciekawy wpis 🙂 ja swój talent już na szczęście znalazłam chociaż może jeszcze uda się jakiś kolejny odkryć 😀

    • Podobno mamy 5 wiodących, więc jeszcze 4 przed Tobą:) Polecam Ci test metodą Gallupa:)

  • Wybitnie nie cierpię słowa „talent”. Szczególnie, że – tak jak wspominałaś na początku artykułu – większość ludzi rozumie to jako wrodzoną predyspozycję. I tu rodzi się problem, bo wszyscy rodzimy się… tak samo nieporadni! Wiele umiejętności nabywamy we wczesnym dzieciństwie, ale nie oznacza to, że są to umiejętności wrodzone.
    „Talent” jest przede wszystkim świetną wymówką. Pada: „nie umiem, nie mam talentu”. Jakby talent sprawiał, że w danej dziedzinie jest się dobrym, a nie ciężka praca 😉 Sama niedawno dyskutowałam na forum na ten temat i zaczęłam nawet pisać artykuł z tym związany (nie tyle o tym, jak rozwijać talent, a żeby pozbyć się tego słowa ze słownika i nie stosować talentu – czy też jego braku –
    jako wymówki 😉 ), także cieszę się, że trafiłam tutaj 🙂

    • o, to bardzo ciekawe ujęcie tematu, chętnie bym przeczytała taki artykuł. Tak to się już utarło, że talent kojarzy nam się ze zdolnościami artystycznymi, więc jak ktoś nie umie malować i śpiewać to myśli, że nic nie potrafi takiego, by zrobić coś spektakularnego. Wymówka dobra;) ale myślę, że to jest faktycznie też tak, że nikt nam nigdy nie mówił, że są talenty umysłowe, predyspozycje, które można wykorzystać i tak spędzamy lata na myśleniu, że nic nam się nie uda, bo przecież nie mamy super talentu. Marzy mi się, by to podejście zmienić właśnie i zacząć prowadzić takie lekcje w szkole, zresztą scenariusz lekcji do tego artykułu już jest:) I wyjaśnić młodym ludziom, że przede wszystkim, tak jak piszesz, ciężka praca!! Czekam na Twój artykuł:)

  • Lista talentów robi wrażenie i muszę przyznać, że przynosi nadzieję, że może jeszcze coś w swoim życiu odnajdę 😉 Mnie bardzo boli jak talenty uczniów są niedostrzegane i nie mają szans na rozwój i późniejsze przetrwanie. Dlatego tak bardzo walczę o to, by moje dzieci miały możliwość dostrzeżenia tego, co w nich dobre i na tym zbudowały swoje kolejne zadania. To nie jest łatwe, ale efekty są.
    Moim zdaniem również zbyt mało czasu poświęcamy na takie „łapanie” talentów w szkole, działamy według z góry narzuconych programów, przeładowanych treści, brakuje konkretnych badań, które przyniosłyby szereg odpowiedzi. Wiele jest do „poprawki” – wszyscy musimy działać wspólnie, stać po jednej stronie barykady, nie utrudniać sobie, a pomagać, wtedy jest szansa, że nie zmarnujemy tego, co w naszych młodszych i starszych najlepsze.

    • Kasiu Ty najlepiej wiesz jak to wygląda, bo jesteś w szkole na co dzień. Cieszy mnie to, co napisałaś o wspólnej stronie barykady – wierzę, że taka współpraca jest możliwa na linii nauczyciel – rodzic.